poniedziałek, 1 lutego 2016

Smutek

Tym razem nie rozdział:(
Chciałam Wam coś powiedzieć. Dzisiaj dostałam wiadomość od jednej z dziewczyn,za co bardzo jej dziękuję,że istnieje pewien blog,na którym jakaś dziewczyna kopiuje moje opowiadanie.Dokładnie jest tam 24 rozdziały,a 17 z nich jest mojego autorstwa.Zmienione jest tylko parę imion bohaterów.W niektórych rozdziałach jest nawet inna czcionka tak ja u mnie i inne tło, takie jakie przez jakiś czas było u mnie.(Aktualnie musiałam dzisiaj zmienić trochę wyglad ,bo źle to wyglądało gdy czytało się na telefonie.)Wracając do tematu, chciałam powiedzieć,że nie wyrażałam na to żadnej zgody i nie wiedziałam o tym,żebyście nie pomysleli sobie,że ja to pisze czy coś takiego.Tekst ma nawet takie same błędy jak u mnie:(
I chciałam się zapytać czy ktoś mógł by mi doradzić co mogła bym w takiej sytuacji zrobić,jakie jest najlepsze wyjście według Was z tego?Nigdy nic takiego mi się nie przytrafiło i nie chciała bym zbyt pochopnie czegoś robić.Licze na chociaż najmniejszą pomoc,bo na prawdę zrobiło mi się teraz tak przykro.Tyle serca wkładałam w to opowiadanie,mam świadomość,że nie jest ono jakieś wybitne,ale dla mnie znaczy bardzo dużo. A tu taka osoba niszczy w jakiś sposób moja pracę:(
Dam wam tu linka do tego opowiadania,żebyście mogli sami określić czy tak jest:( http://little-things-forever-young.blogspot.com

Ps.Jak by coś to pacztek troche się różni a od 4 rozdziału do 17 jest dopiero jak by to powiedzieć tak samo:/